|
Stworzenie dobrego łoża silnika benzynowego, które
nadawałoby się do modelu F3A okazało się dość trudnym zadaniem. Obecność
czujnika zapłonu na przedniej obudowie uniemożliwia zastosowanie
pierścienia nosowego, co wyklucza zaadaptowanie istniejących łóż od
silników żarowych. Z kolei mocowanie silnika za pośrednictwem
elastycznych elementów tylko do wręgi znajdującej się za nim, szeroko
stosowane w silnikach benzynowych nie gwarantuje zachowania stałej osi
ciągu tak istotnej dla precyzyjnego wykonywania figur.
Stąd powstała koncepcja wykonania łoża w oparciu o
tę samą zasadę jak przy silnikach żarowych (elastyczny element wokół
połówek łoża tłumiących drgania poprzez wzajemne tarcie), ale o
odwróconym kierunku działania.
Tak więc silnik nie rozciąga pod wpływem siły ciągu
łoża lecz je zgniata. Daje to idealny efekt. Przy pracy na małych
obrotach, jest niewielka siła ciągu, a więc łoże jest bardzo miękkie. Po
dodaniu gazu rosnąca siła ciągu, powoduje zwiększenie siły tarcia
pomiędzy połówkami łoża, co je usztywnia i dodatkowo nie pozwala na
zmianę kąta zaklinowania silnika pod wpływem momentu żyroskopowego.
Pomysł ten potwierdził się w praktyce. Pomimo braku
pierścienia nosowego silnik zaklinowany jest cały czas tak samo, a
drgania przenoszone są na kadłub tylko w niewielkim stopniu.
Ponieważ niemożliwe okazało się wykonanie łoża w
formie krążka ze względu na konieczność otoczenia nim silnika, zostało
zastąpione ono trzema niezależnymi elementami mocująco-tłumiącymi.

Silnik mocowany jest do elementów tłumiących za
pomocą sklejkowo węglowej płytki, która jest tak dobrana by wytrzymywała
obciążenia powstające w skutek normalnej eksploatacji, a pękała,
chroniąc nadlewy mocujące na karterze silnika w czasie wypadku (niestety
zostało to sprawdzone). Z drugiej strony elementy mocujące przykręcone
są do sklejkowej wręgi w kształcie litery „U” wklejonej 65mm od podstawy
kołpaka do kadłuba.
Pierwsza wersja łoża wyposażona była w okrągłe
elementy mocujące. Jej mankamentem był dość znaczny wymiar poprzeczny
łoża i to blisko przodu kadłuba. Stąd powstała konieczność doklejenia
owiewek na kadłubie i masce mojego Vivata.
Aby to poprawić w łożu zaprojektowanym na sezon
2005 zastosowałem owalne elementy tłumiące. Przy okazji zmniejszenia
gabarytów udało się je rozstawić dokładnie co 120°. Polepszyło to
jeszcze stabilność osi silnika przy zmianach obrotów.

Dane techniczne łoża:
Ciężar ze śrubami
mocującymi 80g
Odległość wręgi w kadłubie od podstawy kołpaka
65mm
|