SM

Po otrzymaniu pierwszego silnika SM 30 rozpocząłem jego próby wraz z oryginalnym, dostarczanym przez Exclusive Modellbau układem wydechowym. Rura rezonansowa, która była jego głównym składnikiem nie nadawała się jednak do zastosowania w modelu F3A, gdyż była zbyt ciężka i głośna.

W tym czasie miałem już opracowany i sprawdzony wydech do Yamady. Po dokonaniu niezbędnych obliczeń okazało się, że po zmianie kilku parametrów (długość rury, przekroje otworów wlotowych, pośrednich i wylotowych), powinien być to idealny wydech do SM.

Pierwsze próby to potwierdziły. Wydech był o 100 g lżejszy od oryginalnego, bardzo cichy, a silnik na hamowni osiągał na nim 300 obr/min więcej. Sama rura waży zaledwie 130g, a cały układ wraz z mocowaniem 380g.

Podczas prób w locie wyszła na jaw wada oryginalnej fajki SM. Na skutek drgań następowało jej odłamywanie od flanszy mocującej do cylindra. Problem ten rozwiązałem, dodając na fajce drugi łącznik teflonowy. Tak wykonany wydech w 2004 roku po wylataniu ponad 100 godzin nie wykazuje najmniejszych śladów zużycia.

   

 

Jedynym mankamentem tego wydechu jest jego długość –prawie 1m od ścianki cylindra. Wymusza to odpowiednie zaprojektowanie komory w kadłubie, ale jest ona niezbędna do właściwego wykorzystania silnika w zakresie średnich prędkości obrotowych